Tydzień 5

Za rufą miesiąc! Nie sądziłem, że będąc sam na pokładzie, bez zgiełku, który codziennie otacza mnie na lądzie, czas będzie tak szybko mijał. Ledwo co się obudzę, zjem śniadanie, napiszę dwa słowa w dzienniku i zrobię jakieś drobne prace na łódce, a tu niepostrzeżenie robi się 2300.

Czytaj więcej...
Dzień 45

Archipelag Wysp Zielonego Przylądka minąłem w odległości 150 mil morskich. Nie było szans żeby je dostrzec. Wygląda na to, że ostatnimi światłami lądowymi na długi czas będą światła Madery, a ostatni widziany ląd to okolice Falmouth w Anglii!

Czytaj więcej...
Z dziennika pokładowego

25.07.16 (dzień 37) Cześć, kolejny dzień atlantyckiego spokoju sprzyja i mobilizuje do pracy na pokładzie, więc to był bardzo pracowity dzień! Zanim jednak wziąłem się do pracy to, nad ranem, znalazłem na pokładzie pierwszą latającą rybę!

Czytaj więcej...
Dzień 35

23.07 (dzień 35) Dzień dobry! Niecałe 90 mil do Madery. Wiatr 20 węzłów pcha nas ładnie bo wieje równiutko od rufy. Prezentuje już chyba ostatnie zestawienie żagli przednich.

Czytaj więcej...
Dzień 33

21.07 (dzień 33) Chyba już przedstawiałem mój rower pokładowy? Jeżeli ktoś jeszcze go nie widział, to jest okazja. W obliczu deficytów prądu, jakie odczuwam od trzech dni, wróciłem do tematu rowerka. Wspominałem wcześniej, że po pierwszym treningu, jeszcze na Północnym, zerwał się łańcuch.

Czytaj więcej...
To już miesiąc!

Po chwilowej przerwie w łączności, nadrabiam zaległości. Faktycznie, warunki dookoła nie pozwoliły produkować dużo prądu, a komputer to najbardziej prądożerne urządzenie na pokładzie Perły. Dzisiaj jednak trochę podleczyłem akumulatory.

Czytaj więcej...
Muchy

Halo, halo! Nie pisałem wczoraj nic, co by Was nie zanudzać, bo tu się nic praktycznie nie działo nowego. Woda dookoła, chmury na niebie, trochę słońca, choć mało. Wiatru też mało, więc cały mój system energetyczny trochę podupadł.

Czytaj więcej...
Ożaglowanie atlantyckie

Cześć, postanowiłem dzisiaj zmienić trochę ożaglowanie na bardziej atlantyckie. Wyciągnąłem z ciemności kabiny dziobowej Genue. Żagiel używany może 2 razy w ciągu ostatnich 2 lat.

Czytaj więcej...